Las Szpęgawski
Miejsce uświęcone krwią Polaków poległych za wolność Ojczyzny...

Franciszek Mamuszka w książce pt. ”Gdańsk i Ziemia Gdańska” w następujący sposób pisze na temat tych terenów, na których odbyły się masowe egzekucje w czasie wojny:

„Na północny wschód od Starogardu Gdańskiego rozciągają się znaczne obszary leśne nazywane Lasem Szpęgawskim od leżącej w sąsiedztwie wsi i majątku Szpęgawsk. W głębi tego lasu, między jeziorem Płaczewo a torem kolejowym, dokonali hitlerowcy mordu ponad 7 tys. Polaków z Kociewia, głównie ze Starogardu i Tczewa.

Wystrzelano tu m.in. wszystkich chorych ze szpitala psychiatrycznego w Kocborowie. Masowe egzekucje rozpoczęły się 13 IX 1939 r. i trwały do miesięcy wiosennych 1940 r.
W lesie tym zginęła polska inteligencja Kociewia, działacze polityczni i społeczni, nauczycielstwo, chłopi, kupcy, księża i robotnicy. Wielką grupę robotników tczewskich rozstrzelano w styczniu 1940 r. podejrzewając ich o podpalenie fabryki. Wśród pomordowanych znaleźli się również liczni Żydzi.

W 1944 r. w okresie łamania się frontów zaczęli sprawcy mordów zacierać ślady swych zbrodni polecając palić wydobyte zwłoki i sadzić na miejscach przestępstwa las.” 

simple website creator


Pierwsze aresztowania

Aresztowania Polaków w Starogardzie Gdańskim i okolicach rozpoczęły się już 2 września 1939, tuż po wybuchu II wojny światowej.
Codziennie do starogardzkiego więzienia trafiało od 30-50 osób. Wkrótce więzienie było do tego stopnia przepełnione, że zorganizowano dodatkowy obóz dla internowanych, zaadoptowano także do tych potrzeb Basztę Gdańską oraz synagogę.

Kto decydował o losie więźniów?

Volskgericht (sąd ludowy) w Starogardzie Gdańskim złożony głównie z volksdeutschów, który decydował o losie uwięzionych.


Egzekucje...

Pierwsze egzekucje miały miejsce już 13 września 1939r.
Byli to młodzi Polacy uwięzieni w czasie łapanki na ulicach Starogardu. Wkrótce rozpoczęły się także egzekucje ludności żydowskiej, pacjentów, księży a także działaczy różnych organizacji.

Ofiarą mordu padli działacze organizacji z terenu Pomorza (powiatów-tczewskiego, starogardzkiego i gniewskiego) np. Polskiego Związku Zachodniego, Ligi Morskiej i Kolonialnej, Kurkowego Bractwa Strzeleckiego, Towarzystwa Powstańców i Wojaków, Związku Strzeleckiego „Strzelec”, Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”.
A były to stowarzyszenia krzewiące polskość.

Część z uwięzionych kierowano do obozów koncentracyjnych, większość jednak zamordowano w Lesie Szpęgawskim.


Dlaczego Szpęgawsk?

Teren ten w 1939 r. stanowił własność niemieckiego ziemianina von Paleske. Za wyborem terenu przemawiało odludne położenie oraz piaszczysta ziemia, łatwa do kopania.


Szokujące fakty...

Kopanie grobów rozpoczęto już 16 września 1939 r. Wykonywali tę pracę więźniowie pod nadzorem Niemców. Teren ten został otoczony posterunkami policji i Selbstschutzu, a miejscowej ludności zabroniono pod karą śmierci wchodzenia na teren lasu.

Już we wrześniu rozpoczęły się egzekucje pacjentów a także pracowników ze szpitala w Kocborowie. Wiezieni samochodem na miejsce zbrodni, otrzymywali oni zastrzyk z morfiny, po czym, na miejscu w lesie, byli uśmiercani strzałem w tył głowy i wrzucani do dołów.

W Lesie Szpegawskim zginęło wielu księży (również narodowości niemieckiej), wśród nich pracownicy kurii biskupiej w Pelplinie i profesorowie tamtejszego Seminarium Duchownego oraz pelplińskiego Collegium Marianum.

Niektórzy żegnali się z życiem słowami „Jeszcze Polska nie zginęła..”
Oprawcy strzelali do klęczących lub leżących ludzi od tyłu tak, aby zabici upadali twarzą do grobu. Rannych dobijano uderzeniami kolb karabinowych lub grzebano w grobie bez dobijania. 



Mobirise

Po wojnie odkryto tam trzydzieści dwa masowe groby.
Ofiary upamiętniono pomnikiem ufundowanym przez mieszkańców Kociewia, który został odsłonięty w 1954 r.

Wyryto na nim napis: „Miejsce uświęcone krwią Polaków poległych za wolność Ojczyzny. Tu od września 1939 r. hitlerowcy rozstrzelali około 7000 Polaków”.


W 2019 roku w 80. rocznicę mordu ma powstać "Pomnik ofiar Tragedii Szpęgawskiej"
Projekt składa się z 117 betonowych drzew i 33 ściętych pni.
To na nich będą wyryte imiona i nazwiska ofiar.

#pamiętamy 

© Copyright 2019 OSiR Starogard Gdański- All Rights Reserved